Co to ta henna? Krótki opis ziół

Trwałe i półtrwałe barwniki

W Polsce (i na świecie) z nazywaniem rzeczy „henną” jest pewien problem. Mianowicie wszystko, czego używa się do koloryzacji włosów lub skóry (gdziekolwiek jedno i drugie by nie było) i ma chociaż szczyptę jakiegoś zielska, nazywa się henną. I zielskiem może być nawet kawałek pokruszonej trawy sprzed fabryki podejrzanego specyfiku, ale jest natura, więc jest henna!

india-324_1920

„Hennę” możemy dostać więc w wielu formach i kolorach- gotowe rożki do mehendi, „hennę” czarną, bezbarwną, rudą, do brwi, na włosy w proszku, w kremie. „Henna” kusi obietnicą naturalności, bo gdzieś kiedyś obiło nam się o uszy, że jest mniej szkodliwa, niż farba chemiczna. A z drugiej strony każdemu z nas obiło się kiedyś o uszy, że komuś się po tej „hennie” spaliły włosy, a ktoś inny skończył z zielonymi, a czyjaś mama dawno temu farbowała „henną” i włosy się jej zniszczyły. No i gdzie tu ta naturalność i dobro „henny”?

Co to jest henna?

Właściwym zielem, które powinno być nazywane henną jest Lawsonia inermis, uprawiana głównie na Wschodzie roślina, której liście po zmieleniu i zalaniu wodą wypuszczają pomarańczowoczerwony barwnik- lawson.

Lawson, wydzielony z hennowego proszku łączy się w środowisku kwasowym z keratyną i działa podobnie do melaniny. Chroni przed promieniowaniem UV, nadaje kolor. Jeżeli pasta przygotowana i nałożona była w odpowiedni sposób, to po kilku aplikacjach barwnik we włosie jest trwały i zasadniczo się nie wypłukuje.

Właściwości henny

Henna, aplikowana na włosy regularnie po kilku aplikacjach (3-5) zaczyna widocznie wpływać na strukturę naszego włosa, który staje się grubszy (nie tylko optycznie) i mocniejszy. Należy również pamiętać, że wielokrotne nakładanie henny na włosy może spowodować znaczne ściemnienie koloru, więc jeżeli osiągniemy zadowalający efekt, warto zaprzestać intensywnego farbowania długości włosów i zadowolić się glossem, a porządną mieszankę kłaść jedynie na odrost.

Nabudowanie się pigmentu we włosie powoduje również zwiększoną przyswajalność protein. Hennowane włosy wyglądają znacznie lepiej, jeżeli wprowadzimy proteiny do pielęgnacji i niechętnie puszą się przy takich zabiegach.

Tuż po aplikacji henny możemy odczuwać również potrzebę nawilżenia włosów, ponieważ henna to jednak ziele i sposób aplikacji może spowodować, że włosy będą sztywne i suche- nie powinny być jednak łamiące się lub przesuszone oraz nie powinny kategorycznie odmawiać posłuszeństwa!

Czystą hennę można spokojnie rozjaśniać, chociaż może być nieco oporna- nie da nam jednak efektu glona!

Warunki konieczne i wystarczające dla henny

  • kwaśne środowisko w okolicach pH 2-4,5
  • woda o temperaturze około 50 stopni
  • przynajmniej 4 godziny w celu wypuszczenia barwnika
  • zachowanie ciepła mieszanki na głowie
  • przykrywanie pasty, aby nie wyschła

Natomiast dodatkowo możemy przygotować swoje włosy, aplikując im proteiny przed farbowaniem, jeżeli nasze włosy były zniszczone- a także po farbowaniu, w celu pogłębienia i odświeżenia koloru. Włosy podziękują nam też za płukankę kwaśną lub wygładzającą- na przykład z wody ryżowej albo glutka lnianego.

herbs-216470_1920.jpg

Cassia, zwana bezbarwną henną

… która na dodatek nie jest bezbarwna. Cassia obovata/Senna italica, czyli Senna, popularnie nazywana po prostu cassią, roślina z rodziny bobowatych, występująca w przeróżnych gatunkach. W indiach używana do włosów jako odżywka, nadająca niesamowity blask- a w Polsce możemy znaleźć ją pod kryptonimem senes, jako środek przeczyszczający. Romantycznie.

W cassi znajdziemy chrysophanol- żółty barwnik, który jest odpowiedzialny w dużej mierze za wyjątkowe właściwości tej roślinki. Wyjątkową właściwością tego związku jest to, że wnika we włos (lub w skórę) i w ten sposób odżywia go i wzmacnia.

Właściwości cassi

Cassia nada naszym włosom złocisty blask, który powinien być widoczny nawet w przypadku ciemniejszych włosów. Nie należy się jednak martwić, to nie jest chamski żółty i nie będziemy wyglądać jak kurczak, albo jakby nam sąsiadka rozjaśniała włosy i jej nie wyszło. Barwnik ujawnia się dość subtelnie i sprawia, że włosy błyszczą. Stają się też gładsze i mocniejsze i trochę bardziej „żywe”. Jeżeli farbujemy włosy chemicznie i ani nam się widzi bawić z zielem, warto byłoby się zaopatrzyć w cassię, aby odżywić włosy po chemicznych zabiegach. Dobrze sprawdza się również na siwych włosach jako sposób na naturalny blond, a także jako baza pod inne zioła koloryzujące, by zapewnić nieco bardziej równomierny kolor.

Cassię można rozjaśniać bez obaw o zielone włosy.

Warunki konieczne i wystarczające dla cassi

  • ciepła woda około 50 stopni
  • 4-24 godziny na wypuszczenie barwnika (im dłużej tym więcej)
  • pH 7-2 (im mniejsze, tym bardziej złoty barwnik)
  • ciepło dla mieszanki
  • okrycie, aby pasta nie wyschła

Jeżeli stosujemy cassię na jasnych włosach przyda nam się maska chelatująca, ponieważ jeżeli na naszych włosach są jakieś resztki minerałów, to możemy skończyć z lekko zieloną poświatą.

Cassia nie potrzebuje czasu na utlenienie się, ponieważ wydzielona forma, którą nakładamy z pastą na włosy jest już wystarczająca do związania się z keratyną i odżywienie nie powinno być zależne od utlenienia. Możemy więc po farbowaniu nałożyć na włosy lekką maskę nawilżającą lub emolientową bez silikonów i protein.

spices-73770_1920.jpg

Indygo, niebieski barwnik odpowiedzialny za czerń

Barwnik używany do barwienia włosów na brązy i czernie pochodzi z rośliny Indigofera tinctoria, powszechnie nazywany jest po prostu indygo. Proszku samego z siebie nie polecałabym kłaść, chyba, że kolor wyjściowy jest już bardzo ciemny i prawie czarny i chodzi jedynie o podkreślenie tej czerni. Jest popularnym dodatkiem ochładzającym kolory mieszanek.

Indygo jest ciemnobłękitnym barwnikiem, którego jednak w proszku, który kupujemy jest dość niewiele. Proszek niemalże od razu przechodzi w formę gotową do połączenia się i farbowania i równie szybko utlenia się do niebieskiego koloru. Może powodować trwałe zabarwienie przy regularnym stosowaniu, chociaż na początku lubi znikać (chociaż o jego obecności niemiło przekonujemy się wtedy, kiedy nam się wydaje, że już go nie ma). Stosunkowo mała zawartość tego barwnika w proszku indygo oraz jego marudna natura sprawiają, że bywa dość ciężki do opanowania szczególnie na bardzo jasnych włosach. Znacznie lepiej barwi i trzyma się włosów położony z lub na hennę (chociaż według źródeł bardziej niż mniej naukowych wiąże się z keratyną).

Właściwości indygo

Indygo samo w sobie nie ma szczególnych właściwości, jest jedynie barwnikiem.

Rozjaśnianie indygo może prowadzić do zielonych włosów!

Warunki konieczne i wystarczające dla indygo

  • czysta destylowana woda lub z dodatkiem odrobiny soli
  • temperatura pokojowa lub niższa
  • pasty nie odstawiamy, kładziemy na głowę jak tylko ją rozrobimy
  • unikamy kwaśnego środowiska
  • trzymamy do 3h, później indygo już nie barwi

Im szybciej rozrobimy indygo, tym lepiej. Pasty ani proszku nie należy mrozić, proszek nie powinien być wystawiony na działanie powietrza i słońca.

Mieszanki ziół

W sklepach możemy dostać też naturalne gotowe mieszanki ziół. Mogą być one jednak mniej trwałe ze względu na to, że wszystkie wyżej wymienione zioła mają inne warunki sprzyjające ich optymalnemu barwieniu. Jeżeli chcemy osiągnąć najtrwalszy efekt, który z łatwością można kontrolować, należy mieszankę ziół przygotować samodzielnie.

Bezpieczeństwo

Miejmy zawsze w zwyczaju sprawdzanie składów. Skomplikowane nazwy chemiczne zamiast łacińskich i dziwne numerki przy składnikach nigdy nie wróżą nic dobrego!

 

Linki zewnętrzne:

http://www.hennapage.com/henna/ccj/forward_into_past_CCJ.pdf

http://www.hennaforhair.com/faq/cassiaobovata.html

http://www.hennaforhair.com/henna/index.html

http://www.hennaforhair.com/indigo/index.html

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/?term=Chrysophanic+Acid

 

 

 

 

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Co to ta henna? Krótki opis ziół

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s