Wszystko, co chcesz wiedzieć o indygo

Ostatnie zioło, czyli istny szatan. Dość nieobliczalne i na początku trudne do ogarnięcia, ale jak zaprzyjaźnicie się i opanujecie indygo, to odwdzięcza się za to pięknym kolorem. Wstęp do tego wpisu i duży skrót w kwestii, czym jest indygo jest już tutaj.

Mity

Indygo nie jest czarną henną! Jest zupełnie innym zielem (Indigofera tinctoria) i mimo, że używamy go podobnie, działa inaczej. Indygo nie ma takich samych właściwości odżywczych i nie nabudowuje się w taki sam sposób, co henna. Indygo samo nie robi glona– glon powstaje w wyniku rozjaśniania indygo. Barwnik też nie wypłukuje się całkiem– pewna jego część pozostaje w naszych włosach na zawsze.
W sprzedaży znajdziecie „hennę” w różnych kolorach- brązy, blondy, czernie. Najczęściej te mieszanki zawierają indygo (ale dobrze sprawdzić skład, czy czasem nasz proszek nie zawiera chemicznych dodatków). To nie znaczy oczywiście, że powinniśmy się ich bać- jedynie używać ze świadomością, że podczas rozjaśniania włosów później może wyjść zieleń.

Ostrzeżenia

To jedno z tych ziół, gdzie czuję potrzebę ostrzegania i bardzo dokładnego wytłumaczenia, co chcemy zrobić.
Zacznijmy od tego, że barwnik indygo jest trwały i pofarbowanie sobie włosów indygo równa się z tym, że jak je kiedyś będziemy rozjaśniać, to ta historia może odbić się na nas czkawką i zostawić glona (znaczy się zielony kolor włosów- brzydki zielony kolor włosów).
Samo indygo farbuje na ciemny granat, ewentualnie kolor szaroniebieski. Samym indygo na jasnych włosach nie uzyskamy czerni (i często również na ciemniejszych). Dlatego stosujemy podkład z henny, który też poprawia przyczepialność indygo do włosa.
Zastanówmy się więc dobrze, czy odpowiadają nam kolory, jakie oferuje indygo i czy jesteśmy pewni swojego wyboru.

Jeżeli chcemy uzyskać brąz lub czerń z indygo, to ważne jest, by być tego wyboru pewnym i świadomym tego, że nie da się z tej decyzji wycofać, żeby później rozjaśnić włosy np. do blondu.

Możliwości

Indygo, dając swoją niebieskoszarą barwę, daje nam opcję ochłodzenia, przyciemnienia koloru henny lub też nadania naszym włosom koloru czarnego- zaczynając od takiego ciepłego czarnego, aż po granatową czerń.
Indygo możemy używać w mieszance- w takiej gotowej (od blondów przez jasne i ciemne brązy po czernie)- lub w takiej przygotowanej przez nas. Można też indygo używać solo jako drugi etap po hennie w celu zmaksymalizowania efektów (na czarny), lub solo kiedy mamy bardzo ciemne/czarne włosy, chcemy dodać im tylko tej niebieskiej-granatowej poświaty, czy też w formie glossa dla ochłodzenia tego, co mamy na głowie.

Blondy

Sama bym tego nie polecała (jeżeli potrzebujemy coś mocno ochładzającego, to poszukałabym katamu), ale jeżeli chcecie pobawić się ochładzaniem cassi, to można to zrobić także indygo. Dodatek chociażby łyżki na 100g cassi powinien znacznie ochłodzić włosy.

Czerwienie

Indygowy gloss na hennę o kolorze czerwonym bardzo fajnie ochładza kolor. Dobrze, jeżeli henna już wygląda czerwono i barwnik jest dobrze nabudowany, bo przy rudych i pomarańczowych pójdzie w brąz.
Taki gloss uzyskamy z połączenia łyżki indygo z 5 (kopiastymi) łyżkami prostej maski, nałożone na 10-15 minut.

Brązy

Sposób tworzenia brązu na włosach będzie zależał nie tylko od tego, jaki efekt chcemy uzyskać, ale też na jakiej bazie.
Osoby z bardzo jasnymi włosami i traktowanymi chemicznie na pewno powinny rozważyć farbowanie dwuetapowe- znaczy się pierwszy raz czystą henną, a później henną z indygo. Pozwoli to zapewnić ładne rezultaty od razu i mniej problemów z „naprawianiem” koloru.

W kwestii kolorów pozwolę sobie przygarnąć rysunek z genialnej publikacji Henna for hair, którą już wcześniej przytaczałam. Pokazuje on tony mieszanek indygo z henną.
bronzy

Samą henną z indygo trudno jest osiągnąć chłodny brąz w sensie brąz z szarymi refleksami- szczególnie jaśniejszy. Tym bardziej, jeżeli startujemy z jasnego podkładu. Jeżeli postaramy się maksymalnie ochłodzić hennę (przyciemniające dodatki, zakwaszenie amlą), to będzie coraz chłodniejszy.
Mam chyba dość wypaczone pojęcie „chłodnego” przez hennę i mahonie, które często widuję… Ale w każdym razie- szarawy i jasny brąz to niestety raczej robota dla farby.

Przy dobieraniu proporcji warto pamiętać, że henna, indygo czy cassia dla koloru włosa jest raczej jak nakładka czy filtr- bardzo zależy od podstawowego koloru. Trochę jak malowanie po czymś rozwodnioną farbą wodną (gdzie farba chemiczna byłaby farbą olejową), więc trudno od razu trafić w idealny ton i kolor. Najlepiej zawsze się nastawić na zrobienie czegoś jaśniejszego i przyciemnienie, niż walnąć na ciemno i liczyć na to, że uda się rozjaśnić (nawet, jeżeli jest taka możliwość).

Przykładowe kolory (na średni-ciemny blond):
90g henny z 10g indygo- brązowawy rudy
70g henny z 30g indygo- rudy brąz
50g henny z 50g indygo- średni brąz
30g henny z 70g indygo- ciemny brąz
10g henny z 90g indygo ciepły czarny/bardzo ciemny brąz

Czernie

Przy jaśniejszych kolorach najbezpieczniej taki kolor robić dwuetapowo- a przy ciemniejszych włosach „wyjściowych” na początku dodałabym do indygo odrobinę henny „na wszelki wypadek”- a przy okazji w celu polepszenia trwałości indygo. Nie bez powodu dostępne na runku miksy „czarne” nie są samym indygo.

Przydatne porady

Indygo najlepiej mieszać w wodzie o temperaturze pokojowej/letniej. Dobrze jest je na początek na przykład przesiać, wtedy będzie łatwiej rozrobić grudki (a wodę dodawać stopniowo, żeby nie dać jej za dużo a przy okazji… tak się lepiej miesza). Dla lepszej trwałości możemy dodać do mieszanki łyżeczkę soli. Indygo lepiej będzie się trzymać, jeżeli położymy je na hennę.
Jeżeli używamy gotowych mieszanek, to zalewamy je letnią wodą i od razu nakładamy na włosy, nie czekając. Indygo, mieszanki gotowe jak i robione samodzielnie trzymamy na głowie do 3 godzin- po tym czasie indygo na pewno już nie zafarbuje.
Jeżeli zależy nam na zmianie koloru brązowego, to najłatwiej zrobić to, modyfikując mieszankę henny. Hennę przygotowujemy dzień wcześniej, żeby się odpowiednio wydzielił barwnik.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s