Henna z Magicznego Ogrodu

W końcu nadszedł ten czas, kiedy postanowiłam się w końcu zahennować. Po ostatnim mumtazie n8 (ten z chemicznym barwnikiem), który złapał raz a dobrze i na amen, nie czułam potrzeby na „podrasowanie” koloru, mimo, że teraz widzę, jak bardzo się sprał i stracił na wielowymiarowości. Akurat się tak złożyło, że męczyłam Pana z Ogrodu o […]

Czytaj dalej "Henna z Magicznego Ogrodu"

Akcja wcierania Banfi + Moja włosowa historia!

Jak zwykle, bywam „musztardą po obiedzie” – chociaż w tym przypadku akurat wydaje mi się, że całkiem dobrą przypominajką. W pierwszym tygodniu września Kinga z bloga Red Pilorum  ogłosiła akcję wcierania Banfi razem ze sklepem Agnieszki napieknewlosy (u której swoją drogą możecie kupić was jabłkowy, drzewo sandałowe, kamalę i wiele innych świetnych ziółek do henny oraz masę […]

Czytaj dalej "Akcja wcierania Banfi + Moja włosowa historia!"